NASZE PODSUMOWANIE

2013-06-24 10:45

Cudawianki 2013 rozpoczęły się o godzinie 12.00 od serii akcji miejskich tym razem ulokowanych głównie na terenie Parku Rady Europy. Dużą zieloną przestrzeń, idealnie wpsująca się w pomysł na wielke miejskie piknikowanie, wypełnił tłum miłośników relaksu w niezobowiązującej atmosferze, artystycznych warsztatów i miejskiej rekreacji. Bogaty program stworzył możliwość aktywnego i twórczego odpoczynku. Widowiskowy freerun i parkour, wymagający skupienia slackline, dynamiczny i wysiłkowy ultimate frisbee, bardzo miejski longboarding , a w końcu „analogowa“ i kultowa gra w gumę oraz hula hop nie pozwoliły na słodkie leniuchowanie.

Tanecznym krokiem weszliśmy w lato dzięki Cudafunky! ze street salsą, dancehallem, break dancem i poppingiem, z energetyczną zumbą i african dance. Miłośnicy bezdźwiękowego szaleństwa chętnie korzystali z silent disco. Cudapiknik muzycznie oprawiły sety djskie i starcie ekip Junoumi oraz Coast2Coast. Zagrali dla Was Buszkers, Jonkpa, Rythym Baboon i Tomek Hoax.

Jak co roku olbrzymim powodzeniem cieszyło się wyplatanie wianków. Etno-wianki powstawałay z polnych kwiatów, Eko-wianki z m.in. butelek, gazet i kartonów. W przestrzeni wydarzenia co najmniej kilkaset osób z dumą prezentowało na głowach wiankowe cuda.

Tłumnie uczestniczono również w warsztatach - Mobilnej Grządce , Tape Art , Salonie Gier, w zajęciach z kreatywnej edukacji i eksperymetach z ekipą Gdyńskiego Centrum Nauki Eksperyment. Artystycznie i niebanalnie było na warsztatach Nowa Historia, Analogowy Czad czy warsztatach modowych Do It Yourself towarzyszących Summer SWAP – wielkiej, plenerowej wymiance ciuchów letnich.

Program uzupełniały pozostałe aktywności – czytelniczy bookcrossing, akcja Stranger Portraits, instalacja 2AR. Chętnie korzystano z pysznego jedzenia przygotowanego w strefie slow food oraz z food truków serwujących dobry polski street food. Piękne gadżety można było nabyć w Strefie Dobrego Dizajnu z dumą prezentującej młodych polskich projektantów. Po terenie wydarzenia chętnie przemieszczano się na charakterystycznych rowerach Electra.

Dziękujemy wszystkim twórcom warsztatów oraz akcji miejskich za wspólne zbudowanie bogatego programu, który zapewnił sukces zarówno frekwencyjny, jak i merytoryczny.

Lato zaczęło się w Gdyni nie tylko od akcji miejskich. Parę minut przed 20 na multikolorowej scenie autorstwa Jarosława Koziary pojawiła się Agnieszka Szydłowska – znakomita dziennikarka muzyczna, aby oficjalnie otworzyć scenę koncertową Cudawianki 2013. Tuż po niej na scenę wjechał rowerem L.U.C, który przez godzinę rozgrzewał publiczność niesamowitą mieszanką energetycznych utworów, kreaując pierwszy w swojej karierze koncert przekrojowy. Fantastyczna energia sceniczna udzieliła się przede wszystkim młodej publiczności.

Po wycyzelowanym, przemyślanym, a przede wszystkim bardzo tanecznym koncercie L.U.C-a na scenę wkroczyła eteryczna i cudowna Julia Marcell z zespołem, aby po raz kolejny udowodnić, że jest jedną na najważniejszych polskich wokalistek. Momentami liryczna i nostalagiczna, kiedy indziej zdecydowanie drapieżna i odważna bezproblemowo czarowała swoim głosem wielotysięczną publiczność.

Punktualnie na scenie pojawiła się AYO, aby przez ponad godzinę zaklinać cudawiankowwych słuchaczy.
Naturalny, niewymuszony wdzięk wokalistki, przekrojowy koncert prezentujący wszystkie jej najbardziej znane przeboje, umiejętne balansowanie pomiędzy spontaniczną subtelnością a wyraźnym zaproszeniem do tańca zadecydowały o bardzo entuzjastycznym odbiorze koncertu. AYO oczarowała wszystkich i z całą pewnością był to jeden z najpiękniejszych występów w historii Cudawianków.

Prawdziwe taneczne szaleństwo, a właściwie taneczny szał wniósł na scenę Hercules and Love Affair. Andy, Mark, Red i Steff nie pozwolili przez ponad godzinę na chwilę odpoczynku. Zresztą przed koncertem ostrzegali, że mają zamiar rozkręcić największą w swojej karierze imprezę plażową. Dyskotekowe, dynamiczne, mocno podkręcone rytmy HALA świetnie wpisały się w koncepcję witania lata. I faktycznie w lato weszliśmy tanecznym krokiem.

Wszyscy artyści muzyczni byli zachwyceni przyjęciem ze strony publiczności i jeszcze raz dziękują za wspólne celebrowanie początku sezonu letniego.

Do zobaczenia za rok!
Dziękujemy wspałniałej publiczności!